W ramach 10 kolejki IV ligi Małopolskiej wschód nasi piłkarze w niedzielne popołudnie udali się do Drwini, aby tam rozegrać spotkanie miejscowym GKS. Nasz zespół przed spotkaniem zajmował wysokie 2 miejsce w tabeli z 16 punktami,natomiast zespół z Drwini z dorobkiem 10 punktów plasował się na 12 pozycji.Jednak miejsce w tabeli nie gwarantuje jeszcze punktów - tak też się stało w tym spotkaniu.
GKS DRWINIA - GKS GLINIK GORLICE
2:1
(0:1)
37'- Konrad Grela
53'- Roman Stepankov
83' - Dominik Pieprzyca
Żółte kartki:
Trener Glinika w tym spotkaniu miał do dyspozycji 18 zawodników wraz z szeroką ławką rezerwowych. Ostatni wygrany mecz na własnym boisku z zespołem z Barcic dodatkowo mobilizował nasz zespół, aby powalczyć o kolejne punkty do dorobku tabeli.
Mecz w pierwszej połowie dobrze ułożył się dla naszego zespołu. Wracający do składu po absencji spowodowanej żółtymi kartkami Konrad Grela w 37 minucie strzela bramkę dla Glinika.
Pierwsza połowa kończy się rezultatem 0:1 dla naszego zespołu i nic nie wskazywało na to, że będzie to jedyna bramka dla Glinika w tym spotkaniu.
W drugiej połowie zespół Drwini doprowadza do remisu. W 53 minucie zawodnik oznaczony numerem 6 - Roman Stepankov pokonuje Przemka Harwata.
Pomimo, że Glinik optycznie był lepszym zespołem i za wszelką cenę szukał zwycięskiej bramki to końcówka spotkania lepiej ułożyła się dla gospodarzy.
W 83 minucie Dominik Pieprzyca strzela drugą bramkę dla Drwini. Mecz kończy się zwycięstwem miejscowych 2:1.
Szersza relacja z meczu niebawem .....
GKS GLINIK GORLICE

GKS DRWINIA

