Piłkarze Glinika w dniu 16 sierpnia w ramach II kolejki IV ligi małopolskiej wschód podejmowali na własnym stadionie zespół z Woli Rzędzińskiej. Podopieczni trenera Daniela Dawca po przegranym pierwszym meczu wyjazdowym chcieli pokazać się
z jak najlepszej strony przed własną publicznością i tym samym zrehabilitować za niedzielną przegraną.
Nie tylko znakomita pogoda w środowe popołudnie przyciągnęła dużą liczbę kibiców na stadion przy ul. Sienkiewicza ale przede wszystkim chęć obejrzenia pierwszego spotkania naszych piłkarzy na własnym stadionie po zmianach kadrowych jakie zostały poczynione w sezonie letnim. Sympatycy Glinika, którzy w tym dniu przyszli kibicować naszym piłkarzom nie mogli narzekać na brak emocji w meczu. Mecz do ostatniej minuty był bardzo zacięty i emocjonujący a to za sprawą, że nasi piłkarze od 63 min. grali w dziesięci po otrzymaniu czerwonej kartki przez Krystiana Barana i jednoczenie utrzymywali korzystny dla siebie wynik 2:1. Grającym w osłabieniu piłkarzom Glinika udało się do końca utrzymać rezultat spotkania pomimo, iż przeciwnik miał kilka dogodnych okazji i mocno naciskał do ostatnich minut meczu.
Glinik zdobywa upragnione zwycięstwo,które na pewno podbuduje morale zespołu a najbliższym sobotnim meczu z zespołem z Limanowej powalczy o kolejne punkty na własnym stadionie.

GKS GLINIK GORLICE - WOLA WOLANIA RZĘDZIŃSKA
2:1
(1:0)
31' Konrad Grela
47' Piotr Drozdowicz
53' Konrad Grela
Sędzia: Łukasz Kogut Nowy Sącz
Żółte kartki:
M. Żmigrodzki, K. Baran x 2 ( w konsekwencji czerwona), K. Grela, R. Gadzina - GLINIK
P. Drozdowicz, D.Chudyba - WOLANIA
Widzów 300
GKS GLINIK GORLICE

Przemysław Harwat, Dawid Drąg, Marcin Szary, Mateusz Żmigrodzki, Piotr Marynowski, Krystian Baran, Piotr Gogola( 89' Lichwała), Patryk Skrzypniak ( 82' Figura), Rafał Gadzina ( 69' Walczyk), Konrad Grela, Arkadiusz Serafin
Rezerwa:
Janik Bartłomiej, Lichwała Michał, Jabłczyk Mateusz, Kukla Kacper, Figura Sebastian
WOLA WOLANIA RZĘDZIŃSKA

Michał Boruch, Dominik Adamowski, Dominik Cybała, Damian Chudyba (64' Bardziej), Patryk Mróz (70' Szosta), Marcin Szczerba, Jakub Tadel, Dominik Minorczyk, Mateusz Michoń (64 'Szostak), Szymon Adamski, Piotr Drozdowicz (56' Janiec)
Rezerwa:
Piotr Szosta, Wojciech Szostak, Karol Janiec, Szymon Bardziej, Artur Nowak, Bartłomiej Starzyk, Kacper Ziółkowski
Jako pierwsi groźnie zaatakowali goście którzy w 18 min mogli prowadzić jednak skuteczna interwencja bramkarza Przemysława Harwata zapobiega jej utracie kiedy to Dominik Cabała z 18 metrów uderza piłkęw kierunku bramki.
W 32 min gospodarze wyszli na prowadzenie. Arkadiusz Serafin dogrywa piłke do Konrada Greli, który strzałem z 16 metrów pokonuje zasłoniętego bramkarza Wolani i strzela tuż przy słupku do bramki.
W 36 min ponownie Konrad Grela oddaje strzał z 16 metrów tym razem w ręce bramkarza Borucha.
W 41 min Rafał Gadzina dokładnie zagrywa do Arka Serafina który strzela z 10 metrów wprost w bramkarza umożliwiając mu skuteczną obronę.
Na przerwę gospodarze schodzą z zaliczką jednego gola .
Jednak tuż po przerwie goście wyrównują za sprawą Piotra Drozdowicza który strzela gola z 6 metra do pustej bramki. wcześniej dośrodkowanie z prawej strony nie zostało skutecznie zablokowane przez miejscowych obrońców.
Stracona bramka podziałała na gospodarzy, którzy bardzo szybko po przepięknej zespołowej akcji strzelili kolejnego gola.
Duży współudział przy drugiej bramce Konrada Greli mieli jego koledzy. Rafał Gadzina przejmuję piłkę zgrywa do wychodzącego na pozycję Arkadiusza Serafina który dośrodkowuje piłkę wprost na głowę Greli. Konradowi nie pozostaje nić innego jak umieścić ją w siatce gości.
W 63 min boisko opuszcza Krystian Baran któremu sędzia wręcza drugą zółtą kartkę i pokazuje mu kierunek do szatni.
Osłabieni gospodarze grając w 10 osobowym składzie skutecznie broniąc osiągniętego wyniku.
To ze komplet punktów pozostał w Gorlicach w dużej mierze miejscowi zawdzięczają swojemu bramkarzowi kiedy to w 77 min broni strzał Szymona Adamskiego z siedmiu metrów.
W ostatniej minucie meczu debiutujący w barwach Glinika Sebastian Figura strzela z 20 metrów piłka minimalnie przechodzi nad poprzeczką
Warto wspomnieć ze oprócz Sebastiana Figury swój pierwszy mecz w barwach biało niebieskich zaliczyli Artur Walczyk oraz Michał Lichwała, po raz pierwszy przed własną publicznością Piotr Gogola a także Piotr Marynowski, Patryk Skrzypniak oraz dawno nie widziany w naszych barwach Mateusz Żmigrodzki.
Pomeczowa wypowiedz trenera Glinika Daniela Dawca który także zaliczył debiut na gorlickim stadionie: "Od początku chcieliśmy pokazać ze porażka z Lubaniem była wypadkiem przy pracy i brakiem piłkarskiego szczęścia. Weszliśmy w mecz zmotywowani i pewni siebie czego nagrodą była dobra gra w 1 połowie oraz bramka Konrada. Początek drugiej to chwila dekoncentracji która wykorzystali goście. Jednak wiara w zwycięstwo była duża i zawodnicy szybko wyszło na prowadzenie którego już do końca nie oddali pomimo gry w osłabieniu za co należą im się duże brawa "
Teraz czeka nas kolejny mecz z trudnym rywalem który jest liderem tabeli. Wszystkich kibiców zapraszamy na sobotni mecz z Limanovią Limanoawa w sobote na godz. 17.00 - podsumował wydarzenia z boiska kierownik drużyny Andrzej Cetnarowski
link do relacji ze strony regiowyniki.pl https://regiowyniki.pl/mecz/341/Pilka_Nozna/Malopolskie/4_Liga/
GALERIA Z MECZU
44 zdjęcia
