Po emocjonującym spotkaniu 31. kolejki IV ligi małopolskiej Glinik Gorlice przegrał na własnym stadionie z Beskid Andrychów 0:1. O zwycięstwie gości zadecydowała bramka zdobyta tuż przed przerwą przez Dawida Nagiego.
GKS GLINIK GORLICE - BESKID ANDRYCHÓW
0:1
(0:1)
45' Dawid Nagi

Sędziowie: Damian Gmitrzak, Jan Moskal, Filip Opioła

Widzów: 900

![]()
17' V. Andoni, 28' M. Mikhnenko, 79' D.Drąg,

90' W. Kołodziej, 90' P. Matysek

Mecz od pierwszych minut był bardzo wyrównany i pełen walki. Obie drużyny starały się grać ofensywnie, a kibice zgromadzeni na stadionie w Gorlicach mogli oglądać szybkie tempo i sporo sytuacji podbramkowych. Gospodarze próbowali przedostawać się pod pole karne rywali dynamicznymi akcjami, jednak piłkarze z Andrychowa prezentowali większy spokój w rozegraniu i lepiej radzili sobie w pojedynkach.
Duże emocje pojawiły się już w 31. minucie, kiedy arbiter podyktował rzut karny dla Beskidu. Goście nie wykorzystali jednak „jedenastki”, a Glinik mógł odetchnąć z ulgą. Chwilę później spotkanie nabrało jeszcze większej intensywności.
Decydujący moment nastąpił w doliczonym czasie pierwszej połowy. Po dośrodkowaniu w pole karne Dawid Nagi skutecznym strzałem głową umieścił piłkę w siatce przy krótkim słupku, dając swojej drużynie prowadzenie przed zejściem do szatni.
Po zmianie stron gospodarze szukali wyrównania, ale brakowało skuteczności pod bramką rywala. Beskid również stworzył sobie kilka groźnych okazji.
Spotkanie było pełne emocji nie tylko na boisku, ale również na trybunach. Kibice Glinika wspierali swoją drużynę przez cały mecz — od pierwszego do ostatniego gwizdka. W Gorlicach pojawili się także sympatycy zespołu gości.
Dzięki wygranej Beskid nadal pozostaje w grze o awans do III ligi. Zespół z Andrychowa zajmuje czołowe miejsce w tabeli i wciąż liczy się w walce o promocję. Z kolei Glinik Gorlice plasuje się obecnie w środku tabeli IV ligi małopolskiej i może być już spokojny o utrzymanie.
Mimo porażki gospodarze pokazali ambitną postawę i momentami potrafili zagrozić rywalom. Kibice obejrzeli wyrównane widowisko, w którym o końcowym wyniku zdecydowały detale i skuteczność pod bramką.
źródło - www.gorlice24.pl
![]()
ZDJĘCIA Z MECZU - Kacper Drąg
https://gorlice24.pl/pl/15_fotorelacje/96_sport/7610_gks-glinik-gorlice---beskid-andrychow.html
RETRANSMISJA Z MECZU - HALO GORLICE

