Piłkarze Glinika Gorlice w środowe popołudnie rozegrali mecz wyjazdowy w ramach 32 kolejki 4 ligi TEXOM Małopolska z rezerwami pierwszoligowej Puszczy Niepołomice. Piłkarze Glinika stawiani w roli faworyta nie zdołali podtrzymać passy siedmiu zwycięstw bez porażki i musieli uznać wyższość rezerw Puszczy Niepołomice wzmocnionej zawodnikami z pierwszej drużyny.
PUSZCZA II NIEPOŁOMICE - GKS GLINIK GORLICE
1:0
(1:0)
28' Mateusz Stępień

Sędziowie: Krystian Chrabąszcz, Dariusz Sobczyk, Szymon Olchawa

Widzów: 300

![]()
45+1 M. Geci, 55' K.Dąbrowski, 67' M.Mwakanya
![]()
58' M. Stępień, 85' I. Pieprzyca,90+4 N.Barczak
Dla gospodarzy był to jednak mecz o ogromną stawkę – walkę o utrzymanie na ligowym froncie.
Do zakończenia sezonu pozostało już tylko sześć kolejek, a sytuacja w dolnej części tabeli robi się coraz bardziej napięta. Rezerwy Puszczy zajmują obecnie 17. miejsce i znajdują się w samym środku walki o pozostanie w IV lidze. Różnica pomiędzy drużynami z miejsc 14-18 wynosi zaledwie pięć punktów, dlatego każdy mecz ma teraz ogromne znaczenie. Pewny spadku jest już MKS Trzebinia, który dawno stracił nawet matematyczne szanse na utrzymanie.
Zawodnicy Glinika po ostatnich udanych występach jechali do Niepołomic mocno zmotywowani i z zamiarem dopisania kolejnych punktów. Początek spotkania mógł sugerować, że gorliczanie będą stroną dominującą, jednak gospodarze skutecznie odpierali ataki przyjezdnych. Kluczowa dla losów meczu okazała się 29. minuta. Po błędzie defensywy Glinika sytuację wykorzystał Mateusz Stępień, który pokonał bramkarza gości i wyprowadził gospodarzy na prowadzenie.
Jak się później okazało, było to jedyne trafienie w tym spotkaniu. Mimo prób z obu stron wynik nie uległ już zmianie, a trzy punkty zostały w Niepołomicach. Dla gospodarzy zwycięstwo może okazać się niezwykle cenne w kontekście walki o utrzymanie, natomiast Glinik musi szybko wyciągnąć wnioski przed kolejnymi bardzo trudnymi spotkaniami.
Po tej porażce Glinik Gorlice zajmuje szóste miejsce w tabeli z dorobkiem 48 punktów. Tyle samo „oczek” mają również Lubań Maniowy oraz Limanovia Limanowa.
Okazji do zdobycia punktów gorliczanie będą szukać już w najbliższą sobotę. Na własnym stadionie zmierzą się z Beskidem Andrychów, czyli jedną z najmocniejszych drużyn obecnego sezonu. Andrychowianie walczą o awans razem z rezerwami Wieczysta II Kraków oraz Orzeł Ryczów. Zarówno Beskid, jak i Orzeł mają po 62 punkty i rozegrane po 30 spotkań, natomiast Wieczysta II ma identyczny dorobek punktowy, ale jeden mecz więcej.
Wszystko wskazuje więc na to, że kibiców w Gorlicach czeka prawdziwa piłkarska batalia. Rywale walczą o awans i z pewnością nie zamierzają odpuszczać, a Glinik będzie chciał wrócić na zwycięską ścieżkę po bolesnej porażce w Niepołomicach.
źrodło - www.halogorlice.info
zdjęcia z meczu - źrodło fanpage Akademia Puszcza Niepołomice
RETRANSMISJA Z MECZU - YOU TUBE WIZJA SPORTU
