Zaplanowany na 5 maja mecz wyjazdowy w ramach 24 kolejki pomiędzy Barciczanką Barcice a Glinikiem Gorlice na wniosek władz klubu z Barcic został przełożony na dzień 9 maja. W zmienionym terminie mecz miał być rozegrany na stadionie przy ul. Sienkiewicza w Gorlicach a gospodarzem miał być zespół z Barcic. Jednak na dwa dni przed meczem dokonano kolejnej zmiany i mecz został przeniesiony do Barcic. Całe to zamieszanie za pewno nie miało bezpośredniego wpływu na mecz a także wynik spotkania ale kontrowersje przekładania i zmiany miejsca spotkania pozostawiamy własnej ocenie.
BARCICZANKA BARCICE - GKS GLINIK GORLICE
2:1
(0:0)
49' - P. Staratowicz
73'- J. Piwowarczyk
78' - D. Drąg
Sędzia:
Mariusz Kuś, Sylwia Wiatr, Jarosław Wroński
Kartki żółte:
51' A. Serafin, 75' S. Kijek, 77' D. Drąg, 77' K. Baran, 83' D. Kurowski, 90' A. Serafin (GLINIK)
27' T. Zawiślan, 42' A.Majchrowski, 46' K. Tarasek, 90' J. Bieniek (BARCICZANKA)
Czerwona kartka:
90' A. Serafin - w konsekwencji 2x żółta
Mecz w pierwszej połowie był wyrównany. Kilka dogodnych sytuacji marnowali gospodarze. Jednak przed utrata gola ratował nasz zespół dobrze grający w tym spotkaniu bramkarz Glinika. Mecz po 45 minutach kończy się remisem 0:0.
W 49 minucie drugiej połowy meczu drużyna Barcic wykonuje stały fragment gry. Z rzutu rożnego piłka po strzale głową zostaje wybroniona z linii bramkowej przez Przemka Harwata. Odbitą piłkę dobija Piotr Saratowicz, lecz piłka nie wpada do bramki i ponownie zostaje wybroniona z linii bramkowej przez Przemka. Sędzia spotkania uznaje jednak gola, który powołał się na decyzje arbitra liniowego, że piłka przekroczyła linie bramkową. W niejasnych okolicznościach Glinik traci pierwszego gola.
W 73 minucie Barcice podwyższają wynik spotkania. Niedokładne podanie w środku boiska wykorzystują napastnicy gości. Rozpoczynają kontratak i ogrywają obronę Glinika pomimo jej przewagi. Po wejściu w pole karne Józef Piwowarczyk wymanewrował obrońców Glinika i strzałem z 16 metrów pokonuje dobrze dysponowanego w tym dniu naszego bramkarza.
Glinik jednak się nie poddawał i dążył do zdobycia kontaktowego gola. W 78 minucie z rzutu wolnego z odległości 30 metrów strzela Konrad Grela. Strzał okazał się na tyle mocny, że bramkarz Barcic wybija piłkę przed siebie wprost pod nogi Dawida Drąga. Dawidowi nie pozostaje nic innego jak z bliskiej odległości umieścić piłkę w siatce.
Kontaktowa bramka dała szanse naszym zawodnikom, aby móc powalczyć chociaż o punkt w tym spotkaniu. W doliczonym czasie gry nadarzyła się wymarzona sytuacja. W polu brakowym faulowany zostaje przez bramkarza Rafał Gadzina. Sędzia dyktuje rzut karny. 93 minuta doliczonego czasu i do piłki podchodzi sam poszkodowany. Niestety bramkarz Barcic wyczuł intencję Rafała i broni jego strzał i tym samym ratuje swój zespół od utraty kompletu punktów. Sędzia kończy spotkanie i Glinik doznaje drugiej porażki w rundzie wiosennej.
GKS GLINIK GORLICE

Przemysław Harwat, Sławomir Kijek, Mateusz Żmigrodzki, Piotr Marynowski, Dawid Drąg,Dawid Serafin, Rafał Gadzina, Arkadiusz Serafin, Patryk Duda, Piotr Gogola, Krystian Baran
REZERWA:
Fabian Grądalski, Konrad Grela, Kacper Kukla, Dariusz Kurowski, Jakub Dziedzic, Kamil Kopek
BARCICZANKA BARCICE

Jakub Bieniek, Dawid Basta, Paweł Szczepanik, Józef Piwowarczyk, Tomasz Zawiślan, Wojciech Kalisz, Łukasz Krupa, Piotr Saratowicz, Artur Majchrowski, Marcin Krywoborodenko, Krzysztof Tarasek
REZERWA:
Marek Maślejak, Tomasz Tokarczyk, Przemysław Obrzud, Jan Zieliński
zdjęcia oraz skrót meczu dzieki uprzejmości portalu "Gorlickie Klimaty"

